|
(09.09, Troyes) Okazuje się, że w Polsce
zachowały się zabytkowe auta, które mogą konkurować z eksponatami z
zachodnieuropejskich muzeów i kolekcji. Są także kolekcjonerzy, których
stać na restaurowanie i prezentacje takich pojazdów.
Nie musimy się wstydzić polskiej motoryzacji -
twierdzi także Tomasz Skrzeliński.
„W lipcu, w największym na świecie
muzeum automobili w Mulhouse, było spotkanie 700 pojazdów z Europy i 11
muzeów. Myśmy tam pokazali polską motoryzację. To było dla nich nie znane
w ogóle. Nie znali zupełnie pojazdów ze wschodu. Polskie pojazdy wzbudziły
nie współczucie, lecz zainteresowanie”. W wyprawie, pod
honorowym patronatem ministra infrastruktury - Marka Pola, uczestniczyło 8
pojazdów. Były to :
Lorraine-Dietrich z 1913 - unikalne francuskie auto zachowane tylko w
Polsce i BMW 315/1 Sport. Osobna grupę stanowiły polskie pojazdy :
motocykl z wózkiem SOKÓŁ-1000 z 1935, Polski Fiat 508 z 1936,
mikrosamochód Mikrus z 1959, Wraszawa pick-up z 1966, prototyp samochodu
Smyk z 1960 i motocykl SHL-M04 z 1950. Cudze
chwalicie...
|
|